ZADZWOŃ DO NAS! 512 232 756
Bezpieczna terapia. ZADZWOŃ 512 232 756
ZADZWOŃ DO NAS! 512 232 756
Pływanie uchodzi za jeden z najzdrowszych sportów. Odciąża stawy, wzmacnia całe ciało i jest polecane niemal każdemu. Tym bardziej zaskakuje, że wśród pływaków najczęściej zgłaszaną dolegliwością jest ból barku, określany potocznie jako bark pływaka. Problem dotyczy nie tylko zawodników, ale też triathlonistów i amatorów, którzy szybko zwiększają dystanse na basenie. Wyjaśniamy, skąd się bierze i jak go skutecznie leczyć.
Bark pływaka to nie jedna konkretna diagnoza, lecz zbiorcze określenie przeciążeniowego bólu barku u osób regularnie pływających. Za dolegliwościami najczęściej stoi zespół ciasnoty podbarkowej, tendinopatia ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego lub ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia, a u części pacjentów także niestabilność stawu.
Źródłem problemu jest powtarzalność ruchu. W kraulu większość siły napędowej generują kończyny górne, a osoba trenująca wyczynowo wykonuje nawet kilkadziesiąt tysięcy cykli ruchowych ramienia tygodniowo. Przy takiej liczbie powtórzeń nawet drobny błąd techniczny czy osłabienie jednego mięśnia z czasem prowadzą do przeciążenia.
W gabinetach Rehabilitacji ARPwave u pływaków z bólem barku rzadko znajdujemy jedną przyczynę. Zwykle nakłada się na siebie kilka czynników, wśród których najczęściej występują:
Typowy jest ból z przodu lub z boku barku, pojawiający się w momencie wejścia ręki do wody i w fazie przyciągania. Wielu pacjentów odczuwa też dyskomfort przy unoszeniu ramienia w zakresie od mniej więcej 60 do 120 stopni, tzw. bolesny łuk. Dolegliwości początkowo występują dopiero po treningu, później w jego trakcie, a w zaawansowanej fazie pojawia się ból barku w nocy, utrudniający spanie na boku. Ból może promieniować w okolicę łopatki, dlatego bywa mylony z problemami kręgosłupa.
Ból barku utrudnia Ci trening? Umów się na diagnostykę w gabinecie Rehabilitacji ARPwave!
Podstawą jest szczegółowy wywiad treningowy, obejmujący objętość, styl pływania i używany sprzęt, oraz badanie funkcjonalne. Fizjoterapeuta ocenia pracę łopatki, siłę rotatorów i zakres ruchu, a także wykonuje testy prowokacyjne, takie jak test Neera czy Hawkinsa-Kennedy’ego. Przy podejrzeniu uszkodzenia stożka rotatorów zlecamy badanie USG lub rezonans magnetyczny. Bardzo pomocne jest też nagranie pływania, które pozwala wychwycić błędy techniczne.
Bark pływaka rzadko wymaga całkowitej rezygnacji z basenu. Zwykle wystarczy modyfikacja treningu: zmniejszenie objętości, odstawienie łapek i wybór ćwiczeń, które nie prowokują bólu. Równolegle prowadzi się rehabilitację ukierunkowaną na wzmocnienie rotatorów zewnętrznych i stabilizatorów łopatki, poprawę mobilności odcinka piersiowego oraz korektę techniki we współpracy z trenerem. Warto też zadbać o kręgosłup, bo przewlekły ból kręgosłupa piersiowego często idzie w parze z problemami barku.
Znakomite efekty przynosi terapia ARPwave, czyli połączenie odpowiednio dobranych ćwiczeń z opatentowaną metodą stymulacji mięśni. Stymulacja prowadzona w trakcie ruchu szybko zmniejsza ból i przywraca prawidłową kontrolę nerwowo-mięśniową stabilizatorów łopatki. Dzięki temu sportowcy mogą wrócić do pełnych obciążeń w czasie wyraźnie krótszym niż przy tradycyjnej rehabilitacji. Więcej o tym, jak prowadzimy leczenie bólu barku, przeczytasz na naszej stronie.
Najlepszą profilaktyką jest rozgrzewka na sucho z gumą oporową przed wejściem do wody, stopniowe zwiększanie dystansu oraz oddychanie na obie strony. Ból, który pojawia się już w trakcie treningu, to wyraźny sygnał, by przerwać pływanie i skonsultować się ze specjalistą, zanim przeciążenie przejdzie w uszkodzenie ścięgna.
Pomoc przy bólu barku u pływaków i triathlonistów uzyskasz w gabinetach Rehabilitacji ARPwave w Warszawie i Konstancinie. Już teraz zarezerwuj termin konsultacji z naszym specjalistą.
Wróć na basen bez bólu - zapraszamy do Rehabilitacji ARPwave!
Zajrzyj też do innych artykułów na blogu, z których dowiesz się m.in., kiedy konieczna jest rehabilitacja barku oraz co może oznaczać ból w okolicy łopatek.
To potoczna nazwa przeciążeniowego bólu barku u osób regularnie pływających. Najczęściej wynika z ciasnoty podbarkowej, tendinopatii stożka rotatorów lub niestabilności stawu.
Do najczęstszych przyczyn należą gwałtowne zwiększenie objętości treningowej, błędy techniki oraz osłabienie mięśni stabilizujących łopatkę. Znaczenie mają też ograniczona mobilność kręgosłupa piersiowego i nadużywanie łapek.
Zwykle nie. W większości przypadków wystarczy czasowo zmniejszyć obciążenia, zmodyfikować trening i równolegle prowadzić rehabilitację.
Przy leczeniu zachowawczym poprawa następuje zazwyczaj w ciągu kilku do kilkunastu tygodni, w zależności od zaawansowania zmian. Terapia ARPwave pozwala wyraźnie skrócić ten czas dzięki szybszej redukcji bólu i przywróceniu prawidłowej pracy mięśni.
CIESZ SIĘ RUCHEM BEZ BÓLU