18 marca 2020

Zwykle pierwszą myślą, jaka przychodzi do głowy nieszczęśnikowi dotkniętemu atakiem rwy kulszowej jest sięgnięcie po jakieś leki przeciwbólowe. Gdy to, co znajduje się w domowej apteczce nie przynosi ulgi, trzeba poszukać czegoś mocniejszego, a to może już wymagać wizyty u lekarza. Istnieją środki farmakologiczne, które bardzo pomagają znieść atak rwy kulszowej, jednak nie możemy zapominać, że samo ich przyjmowanie nie jest metodą leczenia tego wyjątkowo bolesnego schorzenia. Tutaj nadal niezastąpiona okazuje się rehabilitacja. Leki na rwę kulszową są rozwiązaniem doraźnym i nie należy ich traktować w kategorii szybkiego i w pełni skutecznego rozwiązania problemu.

Czemu służy leczenie farmakologiczne przy ataku rwy kulszowej?

Podstawowym celem jest oczywiście uśmierzenie bólu, który w początkowej fazie ataku rwy kulszowej jest bardzo trudny do zniesienia. Popularne i dostępne bez recepty farmaceutyki mają jednak także działanie przeciwzapalne, co również jest wskazane na tym etapie rozwoju schorzenia. Można je stosować zarówno doustnie, jak i pod postacią maści rozgrzewających czy żeli, np. takich dla sportowców.

Trzeba przy tym pamiętać, że stosowanie leków przeciwbólowych bez recepty nie zastępuje leczenia zachowawczego, które bezpośrednio po ataku rwy sprowadza się do leżenia i odciążenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa. W tym celu warto przyjąć wygodną pozycję, w której najmniej odczuwa się dolegliwości bólowe – zwykle będzie to ułożenie boczne, z poduszką umieszczoną między nogami. Pozwala to zmniejszyć napięcie mięśni i – z pomocą leków przeciwzapalnych – względnie komfortowo przetrwać najgorszą fazę ataku korzonków.

Uwaga!

Nawet jeśli leki przeciwbólowe przynoszą wystarczającą ulgę, w minimum pierwszej dobie po ataku rwy nie należy podejmować żadnej aktywności fizycznej, a tym bardziej niczego dźwigać czy uprawiać sportu. Mogłoby to spowodować zaognienie stanu zapalnego i pogłębienie patologii w odcinku lędźwiowym.

Jakie leki przeciwbólowe bez recepty można przyjmować na rwę kulszową?

Podstawą są oczywiście niesteroidowe leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, czyli te, które większość z nas ma w swoich domowych apteczkach. Zaznaczamy przy tym, że w przypadku tak silnego bólu, jak przy ataku korzonków, nieskuteczne okazują się być środki na bazie kwasu salicylowego (czyli m.in. popularna aspiryna) oraz paracetamolu (np. Apap).

Co zatem warto wziąć „na pierwszy rzut”? Najlepsze propozycje wymieniamy poniżej:

  • Ibuprofen – leki przeciwbólowe z ibuprofenem są powszechnie dostępne i wykazują dużą skuteczność w łagodzeniu takich dolegliwości, jak właśnie przy rwie. Dużą zaletą ibuprofenu jest również to, że mówimy tutaj o relatywnie bezpiecznej substancji, którą przy normalnym stosowaniu trudno jest przedawkować (jest m.in. dość łagodna dla przewodu pokarmowego).
  • Naproksen – skuteczność tej substancji jest porównywalna z ibuprofenem, natomiast leki zawierające naproksen są mniej popularne na naszym rynku.
  • Diklofenak – ta substancja szczególnie dobrze sprawdza się w łagodzeniu bólu przy rwie kulszowej. Stosuje się ją również w stanach reumatoidalnych, przy dnie moczanowej i chorobach tkanki łącznej. Wykazuje silne działanie przeciwzapalne.
  • Etofenamat – substancja obecna w lekach przeznaczonych typowo do łagodzenia bólu towarzyszącego rwie kulszowej oraz chorobom zwyrodnieniowym kręgosłupa.

Leki na rwę nie pomagają? ArpWave przynosi ulgę już po pierwszym zabiegu!

Co z lekami na receptę?

Oczywiście wspomniane leki niesteroidowe mają bardzo ograniczoną skuteczność i sprawdzają się w przypadkach słabego lub umiarkowanego bólu. Jeśli po 2-3 dniach przyjmowania takich środków nie czuć żadnej poprawy, konieczne może się okazać wdrożenie leczenia silniejszymi specyfikami, przepisywanymi na receptę przez lekarza pierwszego kontaktu.

Zadaniem takich leków jest zmniejszenie napięcia mięśni głębokich w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Wykazują one także działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Do tej kategorii zaliczymy przede wszystkim:

  • naproksen,
  • meloksykam,
  • ketoprofen,
  • baklofen oraz
  • tolperizon.

Przyjęcie jednego z tych leków z reguły przynosi wyraźną ulgę i po około 7-10 dniach pozwala wrócić do w miarę normalnej aktywności. Nadal jednak jest to tylko pudrowanie problemu. Aby mieć szansę na trwałe pozbycie się rwy kulszowej i uniknięcie jej nawrotu w przyszłości, należy bezwzględnie poddać się specjalistycznej rehabilitacji.

Nie chcesz ponownego ataku rwy? Skorzystaj z metody ArpWave!

Zdecydowanie najskuteczniejszą metodą rehabilitacji wspomagającej leczenie rwy kulszowej jest ArpWave. Wykorzystujemy tutaj unikalne połączenie stymulacji mięśni głębokich z prostymi ćwiczeniami wykonywanymi przez pacjenta, co przynosi niemal natychmiastową ulgę, a przede wszystkim uruchamia naturalny proces regeneracji organizmu i niwelowania stanu zapalnego w odcinku lędźwiowym. Metoda ArpWave przynosi doskonałe efekty bez względu na przyczynę rwy oraz miejsce ucisku nerwu kulszowego, równięż pw przypadkach nawrotu bólu po uprzedniej operacji neurochirurgicznej. Zabiegi można rozpocząć od razu po wystąpieniu ataku rwy kulszowej.

Już dziś zapisz się na pierwszy zabieg ArpWave!

Rwa kulszowa – leki pomagają, ale nie rezygnuj z rehabilitacji! 

rwa kulszowa - opinia o rehabilitacji
logo rehabilitacja arpwave

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

REJESTRACJA  512 232 756

logo rehabilitacja arpwave

Jesteśmy otwarci od 8:00 do 21:00

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

ZADZWOŃ DO NAS!    512 232 756

CIESZ SIĘ RUCHEM BEZ BÓLU