27 października 2020

Urazy w obrębie stawu kolanowego uchodzą za wyjątkowo kłopotliwe w leczeniu i rehabilitacji. Wynika to z faktu, iż staw ten w głównej mierze odpowiada za podstawowe funkcje motoryczne. Pisząc prościej: jeśli kolano jest niesprawne, choćby częściowo, to możemy zapomnieć o swobodnym bieganiu czy nawet chodzeniu. Szczególnie problematycznym rodzajem kontuzji jest zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, czyli ACL. Ten uraz jest dość powszechny w świecie zawodowego sportu, choć może mu ulec praktycznie każdy – wystarczy niefortunne wykonanie gwałtownego zwrotu w trakcie biegu, upadek podczas jazdy na nartach czy wywinięcie kolana po skoku z wysokości. Leczenie tej kontuzji polega na odbudowie więzadła, jednak nie można na tym poprzestać. Kluczowy wpływ na to, jak szybko pacjent wróci do sprawności i czy uraz się nie odnowi ma prawidłowo przeprowadzona rehabilitacja po rekonstrukcji ACL. Więcej o tym piszemy w naszym poradniku.

Typowy problem pacjentów po rekonstrukcji ACL

Zerwanie ACL jest kontuzją niosącą ze sobą długofalowe konsekwencje. Warto tutaj od razu przytoczyć wyniki badań zespołu pracującego pod przewodnictwem dr George’a Arango z USA. Naukowcy sprawdzili, jak ten uraz odbija się na kondycji pacjentów poddanych obserwacji. Okazało się, że u praktycznie wszystkich w przeciągu 49 miesięcy po wykonaniu rekonstrukcji zerwanego więzadła wystąpiło znaczne zmniejszenie obwodu uda, spadek siły mięśnia czworogłowego oraz wyraźne zmniejszenie jego przekroju. Co ciekawe, nastąpiło to pomimo stosowania rehabilitacji.

Ten bardzo ciekawy wniosek dobitnie pokazał, że standardowe metody rehabilitacji po rekonstrukcji ACL są niedostatecznie skuteczne. Owszem, pacjenci wracają do zdrowia, ale w wyniku osłabienia mięśnia czworogłowego są dużo bardziej narażeni na odnowienie się kontuzji. Dlaczego? Ponieważ QF (czyli mięsień czworogłowy) stanowi główny stabilizator stawu kolanowego.

Jeśli więc pacjent po zakończeniu leczenia od razu wraca do poprzednich obciążeń treningowych czy też po prostu zaczyna normalnie funkcjonować, biegać, maszerować, podnosić ciężkie przedmioty, to z wysokim prawdopodobieństwem ponownie dozna zerwania więzadła krzyżowego przedniego.

To warto wiedzieć

Jedynie co trzecia osoba po rekonstrukcji ACL wraca do uprawiania sportu w ciągu roku po operacji rekonstrukcji.

Akcent na nowoczesne metody rehabilitacji

Zerwanie więzadła krzyżowego przedniego jest na tyle częstą, a jednocześnie dokuczliwą kontuzją, że od wielu lat znajduje się w orbicie zainteresowań kolejnych zespołów badaczy. Lekarze i naukowcy na całym świecie starają się znaleźć jeszcze skuteczniejsze metody leczenia, z akcentem na takie, które umożliwią pacjentowi rzeczywisty powrót do pełnej sprawności, a także ograniczą ryzyko ponownego wystąpienia tej ciężkiej kontuzji.

Główną motywacją do prowadzenia tych prac jest oczywiście zawodowy sport. Kontuzji ACL najczęściej ulegają piłkarze i koszykarze, warci często dziesiątki czy setki milionów euro. Ich klubom bardzo zależy więc, aby uraz, który jeszcze kilkanaście lat temu był właściwie równoznaczny z końcem kariery, mógł być wyleczony szybko i nie mieć negatywnego wpływu na formę zawodnika.

Stąd też w wyczynowym sporcie pojawiło się – pisząc kolokwialnie – „ciśnienie” na opracowanie nowatorskiej metody rehabilitacji, która przyspieszy powrót do pełnej sprawności po rekonstrukcji ACL oraz pozwoli zawodnikowi zachować pełną sprawność mięśnia czworogłowego.

Taką metodę opracowano w Stanach Zjednoczonych i nazwano ARPwave. Obecnie jest ona standardem w świecie profesjonalnych sportowców, ale korzystają z niej także „zwykli” pacjenci. Co ciekawe, w większości stanów USA rehabilitacja metodą ARP jest refundowana przez ubezpieczycieli.

Skorzystaj z innowacyjnej rehabilitacji ARPwave po rekonstrukcji ACL!

Potwierdzona skuteczność rehabilitacji ARPwave

Wpływowi rehabilitacji z wykorzystaniem metody ARPwave na utrzymanie sprawności mięśnia czworogłowego po zerwaniu ACL przyjrzeli się naukowcy z University of Hawaii w Honolulu. Ich opracowanie nie pozostawia wątpliwości: ARPwave, czyli Accelerated Recovery Performance, przyspiesza okres rekonwalescencji po tym kłopotliwym urazie, hamuje zanik QF, a także zwielokrotnia efektywność rehabilitacji w porównaniu z klasyczną fizykoterapią.

Bardzo ważnym atutem ARP jest również to, że rehabilitacji tą metodą można się poddać właściwie od razu po wykonaniu rekonstrukcji ACL – nawet wtedy, gdy pacjent sam nie jest w stanie wykonywać ćwiczeń. Rehabilitacja ARP jest dostępna dla pacjentów w każdym wieku i bezpieczna. W Polsce można z niej skorzystać w gabinetach Rehabilitacji ARPwave.  

Już teraz umów się na konsultację w Rehabilitacji ARPwave!

Czym właściwie jest ARPwave?

ARP to innowacyjna metoda rehabilitacji wykorzystywana w leczeniu wszelkich kontuzji mięśniowych, kostnych i stawowych. Doskonale sprawdza się w przypadkach zerwania więzadeł, naderwania mięśni, a szczególnie dużą popularnością cieszy się wśród pacjentów cierpiących na rwę kulszową.

Metoda łączy w sobie stymulację układu mięśniowo-szkieletowego z prostymi ćwiczeniami.

Rehabilitacja po rekonstrukcji ACL: z jakiej metody warto skorzystać? 

logo rehabilitacja arpwave

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

REJESTRACJA  512 232 756

logo rehabilitacja arpwave

BEZPIECZNA terapia w czasie pandemii

Bezpieczna terapia.   ZADZWOŃ   512 232 756

ZADZWOŃ DO NAS!    512 232 756

CIESZ SIĘ RUCHEM BEZ BÓLU