22 października 2019

Naderwanie mięśnia to typowa kontuzja wysiłkowa, której można się nabawić nie tylko podczas uprawiania sportu. Trudno jest ją „przegapić”, ponieważ z reguły towarzyszą jej silne dolegliwości bólowe oraz ograniczona ruchomość kontuzjowanej części ciała. Dużym problemem w przypadku naderwania mięśnia jest to, że gros osób ulegających takiemu urazowi rezygnuje lub w ogóle nie bierze pod uwagę rehabilitacji. Tymczasem pozwala ona nie tylko znacznie szybciej wrócić do pełnej sprawności, ale także zminimalizować ryzyko odnowienia się urazu w przyszłości. Sprawdź, jaka metoda rehabilitacji po naderwaniu mięśnia będzie najlepsza dla Ciebie.

Naderwanie mięśnia: na czym polega ten typ kontuzji?

O naderwaniu mięśnia mówimy wtedy, gdy dochodzi do przerwania więcej niż 5% włókien mięśniowych – w większości przypadków ma to miejsce w obszarze przechodzenia mięśnia w ścięgno. Prowadzi to do wystąpienia stanu zapalnego, co z kolei skutkuje bólem oraz ograniczoną możliwością korzystania z kontuzjowanej partii mięśniowej.

Warto wiedzieć

W wyniki przerwania ciągłości włókien mięśniowych, przesuwają się one względem siebie, co zaburza strukturę mięśnia. Jest on bardzo osłabiony, a dalsze angażowanie go pomimo bólu i stanu zapalnego może doprowadzić do całkowitego zerwania.

Ciekawostką jest fakt, że wbrew powszechnej opinii naderwanie mięśnia jest częstszą kontuzją niż naciągnięcie. Zwykle uraz ten jest konsekwencją gwałtownego zaangażowania mięśnia w wysiłek bez wcześniejszej rozgrzewki. Może to być również skutek wykonania nagłego ruchu (np. rozpoczęcia sprintu), nadmiernego rozciągania się, wyskoku czy zmiany kierunku biegu. Do naderwania mięśnia dochodzi również w wyniku urazu mechanicznego – np. silnego uderzenia.

Trzy stopnie urazu

Uderzając w poetyckie tony: naderwanie mięśnia niejedno ma imię. W rzeczywistości jest to uraz, który może mieć różną skalę w zależności od konkretnego przypadku. W medycynie wyróżnia się trzy podstawowe stopnie naderwania mięśnia:

  1. Stopień pierwszy – łagodny uraz, pacjent często nawet nie odczuwa szczególnych dolegliwości bólowych i może normalnie funkcjonować. Objawy ustępują po kilku dniach odpoczynku. Kontuzja nie wymaga specjalnego leczenia – zalecane jest tylko zrobienie sobie przerwy w treningu czy pracy fizycznej.
  2. Stopień drugi – tutaj zwykle pojawia się już wyraźnie wyczuwalny ból, pacjent zgłasza dyskomfort podczas angażowania kontuzjowanego mięśnia, może wystąpić ograniczona ruchowość oraz obrzęk połączony z zasinieniem. Jest to skutek wystąpienia stanu zapalnego w mięśniu.
  3. Stopień trzeci – kontuzja, której nie da się bagatelizować, ponieważ objawia się bardzo silnym bólem, dużym obrzękiem i zasinieniem, a także praktycznie brakiem możliwości zaangażowania mięśnia w jakikolwiek wysiłek. Mogą wystąpić charakterystyczne skurcze mięśniowe.

Jeśli w trakcie treningu, pracy fizycznej, wykonania gwałtownego ruchu lub po kontakcie fizycznym z np. twardą przeszkodą, pojawi się ostry, punktowy ból oraz opuchlizna, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jest to naderwanie mięśnia. Aby zyskać 100% pewność trzeba udać się do lekarza, który wykona odpowiednie badania. Z reguły wystarczy USG (najlepiej metodą dopplerowską, która bada przepływy krwi), choć lekarz może też zlecić rezonans magnetyczny.

Warto wiedzieć

Zdjęcie RTG nie pozwoli ocenić stanu mięśni – często jednak lekarze od tego zaczynają, aby wykluczyć ewentualny uraz stawu.

Po zdiagnozowaniu naderwania mięśnia przechodzimy do etapu leczenia, którego przebieg jest uzależniony od stopnia urazy. W każdym przypadku stosuje się przede wszystkim zimne okłady oraz odciążenie kontuzjowanego mięśnia. Nie ma natomiast potrzeby (a wręcz jest to niewskazane), aby stosować unieruchomienie kończyny. Jeśli pacjent uskarża się na silny ból, zaleca się stosowanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych (np. ibuprofenu).

Pamiętajmy również, że w przypadku naderwania mięśnia najlepszą metodą leczenia jest specjalistyczna rehabilitacja, której można się poddać niemal od razu po doznaniu kontuzji, nawet jeśli pacjentowi wciąż towarzyszy ból.

ArpWave: najlepsza rehabilitacja po naderwaniu mięśnia

Kluczowe znaczenie w przypadku tej kontuzji ma to, aby nie podejmować rehabilitacji „domowej”, własnymi siłami. Wiele osób to bagatelizuje i już po kilku dniach zaczyna rozciągać uszkodzony mięsień. Może to tylko pogłębić uraz, a w skrajnym przypadku nawet doprowadzić do zerwania osłabionych włókien mięśniowych.

Aby mieć 100% pewność zaleczenia mięśnia i przywrócenia mu pełnej sprawności, warto poddać się rehabilitacji ArpWave. Jest to jedyna dostępna tak szybka metoda stosowana w leczeniu takich kontuzji. Charakteryzuje się znacznie większą skutecznością w porównaniu z np. standardowymi ćwiczeniami izometrycznymi. Co ważne, nie powoduje bólu, a sam proces można rozpocząć natychmiast po urazie.

ArpWave to połączenie stymulacji uszkodzonego mięśnia z indywidualnie dobranymi ćwiczeniami. W efekcie organizm szybciej uruchamia intensywny proces regeneracji włókien mięśniowych, przywraca elastyczność mieśnia. Pacjenci wracają do pełnej sprawności już po kilku zabiegach, choć optymalnie jest skorzystać z całego cyklu (minimum 10 zabiegów), aby wyeliminować ryzyko odnowienia się kontuzji.

 

 

Rehabilitacja po naderwaniu mięśnia: najważniejsze zasady

opinia pacjenta
logo rehabilitacja arpwave

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

REJESTRACJA  512 232 756

logo rehabilitacja arpwave

Jesteśmy otwarci od 8:00 do 21:00

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

ZADZWOŃ DO NAS!    512 232 756

CIESZ SIĘ RUCHEM BEZ BÓLU