CIESZ SIĘ RUCHEM BEZ BÓLU

01 grudnia 2021

Nadwyrężenie mięśni to bardzo częsta przypadłość, którą kojarzymy z lekkim i niegroźnym urazem. Dlatego większość osób lekceważy objawy, takie jak ból mięśni, ograniczoną ruchomość kończyny czy delikatną opuchliznę mogącą wskazywać na stan zapalny. Termin „nadwyrężenie mięśni” jest stosowany wyłącznie w mowie potocznej. W medycynie taki stan określamy mianem naciągnięcia mięśnia. Jak sobie z tym poradzić? Co zrobić, aby kontuzja się nie rozwinęła? Wszystko wyjaśniamy w naszym artykule.  

Czym właściwie jest nadwyrężenie mięśni?

Nadwyrężenie, a prawidłowo mówiąc naciągnięcie mięśni, to typowa kontuzja wysiłkowa, do jakiej może dojść w zupełnie prozaicznych sytuacjach. Jest to stan, w którym doszło do delikatnego uszkodzenia włókien mięśniowych, natomiast nie zostały one jeszcze całkowicie przerwane. W medycynie o naciągnięciu mówimy wtedy, gdy uszkodzeniu ulega do 5% wszystkich włókien tworzących dany mięsień.

Naciągnięcie (nadwyrężenie) mięśni nie jest więc poważnym urazem, co nie oznacza wcale, że można go zlekceważyć. Trzeba pamiętać, że jeśli nadal będziemy intensywnie eksploatować uszkodzony mięsień, to kontuzja z dużym prawdopodobieństwem może się pogłębić. Dalsze osłabianie struktury mięśniowej w skrajnym przypadku może doprowadzić do całkowitego zerwania, a to już będzie się wiązać z koniecznością poddania się długotrwałej rehabilitacji lub nawet zabiegowi operacyjnemu.

Boli Cię mięsień? Skorzystaj z konsultacji w gabinecie Rehabilitacji ARPwave!

Objawy nadwyrężenia mięśnia

Najbardziej charakterystycznym objawem mogącym wskazywać na nadwyrężenie mięśnia jest ból – przy czym nie musi on być bardzo silny. Wiele osób po doznaniu tego urazu jest w stanie nawet zupełnie normalnie funkcjonować, pomimo wyraźnego odczuwania dyskomfortu.

To warto wiedzieć

Ból mięśni fachowo określa się mianem mialgii, od greckich słów myos (mięsień) i algos (ból).

Innym objawem nadwyrężenia może być tkliwość mięśnia. Gdy ból nasila się w momencie próby dotknięcia kontuzjowanej części ciała, to możesz mieć pewność, że doszło do przynajmniej częściowego uszkodzenia struktury mięśniowej.

W przypadku nadwyrężenia nie musi się jednak pojawić opuchlizna, choć często w miejscu bólu można zaobserwować zasinienie. Jeśli natomiast widać opuchliznę, która szybko się powiększa wraz z nasilającym się bólem, a w dodatku nie mamy kontroli nad mięśniem, to należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza – istnieje ryzyko, że doszło do całkowitego zerwania.

Objawy nadwyrężenia mięśnia powinny minąć samoistnie po kilku dniach odpoczynku. Jeśli tak się nie dzieje, to nie warto dłużej zwlekać z wizytą u lekarza lub od razu zgłosić się do profesjonalnego gabinetu rehabilitacji, w którym zostanie ustalona przyczyna problemu oraz zaproponowana odpowiednia ścieżka terapii.

Nie lekceważ naciągnięcia mięśnia. Skorzystaj z najskuteczniejszej rehabilitacji metodą ARP!

Przyczyny kontuzji

Do naciągnięcia mięśnia najczęściej dochodzi w wyniku długotrwałego treningu ze źle dobranymi obciążeniami. Do naszych gabinetów rehabilitacji w Warszawie i Konstancinie regularnie zgłaszają się pacjenci narzekający na bolące mięśnie, którzy są osobami aktywnymi fizycznie, natomiast popełniającymi sporo błędów technicznych podczas treningu. Jest to efekt zabrania się za budowanie formy i poprawę sylwetki bez niezbędnego przygotowania oraz braku wskazówek ze strony trenera personalnego.

O ile przetrenowanie jest najczęstszą przyczyną nadwyrężenia mięśni u osób aktywnych fizycznie, o tyle tego typu kontuzje diagnozujemy również u pacjentów, którzy w ogóle nie uprawiają żadnego sportu. Tutaj zwykle nadwyrężenie jest skutkiem jakiegoś drobnego urazu, do jakiego doszło w wyniku nieszczęśliwego dźwignięcia ciężkiego przedmiotu, prac fizycznych w domu czy w ogrodzie czy po prostu przekroczenia zdolności fizykalnych mięśnia podczas wykonywania codziennych czynności – wchodzenia po schodach, wstawania z krzesła, wychodzenia z wanny etc.

Jak widać nadwyrężenie mięśni jest przypadłością, która może przytrafić się każdemu, niezależnie od wieku, poziomu aktywności fizycznej, wytrenowania ciała czy charakteru pracy. Przykładowo: w naszych gabinetach często gościmy pacjentów, którzy „dorobili się” nadwyrężenia w wyniku długotrwałego siedzenia przy biurku – w takich przypadkach naciągnięcie zwykle dotyczy mięśni przykręgosłupowych, co stanowi jeden z czynników ryzyka rwy kulszowej.

Co robić, gdy masz nadwyrężony mięsień?

Pierwszą pomocą przy naciągnięciu mięśnia jest odciążenie kontuzjowanej kończyny tak, aby nie używać nadmiernie uszkodzonej struktury. Jeśli ból jest dokuczliwy, to można sięgnąć po niesteroidowe środki przeciwbólowe i przeciwzapalne, na przykład w formie żelu do stosowania miejscowego.

Docelowo natomiast zalecamy poddać się rehabilitacji kontuzjowanego mięśnia – najlepiej amerykańską metodą ARP opracowaną z myślą o zawodowych sportowcach. Pozwoli to wzmocnić mięsień, szybciej wrócić do pełnej sprawności oraz zmniejszyć ryzyko pogłębienia się urazu.

Z rehabilitacji metodą ARP skorzystasz w gabinetach Rehabilitacji ARPwave w Warszawie i Konstancinie.

Nadwyrężenie mięśni. Co musisz o tym wiedzieć?

rwa kulszowa - opinia o rehabilitacji
logo rehabilitacja arpwave

ZADZWOŃ DO NAS!   512 232 756

REJESTRACJA  512 232 756

logo rehabilitacja arpwave

BEZPIECZNA terapia w czasie pandemii

Bezpieczna terapia.   ZADZWOŃ   512 232 756

ZADZWOŃ DO NAS!    512 232 756